Copyrights Krystyna Hoła 2016                          Created by 2Sides with WebWave CMS

artykuły

strona główna

o mnie

kontakt

wydania

wiersze

Pedagogika chrześcijańska jako nowoczesna forma edukacji.
Personalistyczna postawa nauczyciela.

  Przedmiotem prezentowanego artykułu jest pedagogika chrześcijańska jako dział pedagogiki zajmujący się teoretycznymi i praktycznymi zagadnieniami integralnego kształcenia i wychowania zgodnie z założeniami Dekalogu i nauczaniem Kościoła Katolickiego, oraz filozofią chrześcijańską jako uniwersalnymi podstawami humanizmu. Jest to nowa, pod kątem badań i dynamicznego rozwoju, forma propozycji edukacyjnej, której metodą jest widzieć, oceniać i działać – całościowo, w świetle Prawdy, ku dobru wspólnemu i chwale Bożej[1]. Poniższy artykuł jest próbą zarysu pedagogiki chrześcijańskiej, nakreśleniem jej niektórych celów, zaprezentowanie  personalistycznej postawy w pracy nauczyciela. To propozycja do dalszych analiz i opracowań.

 

Pedagogika chrześcijańska i personalizm w ujęciu historycznym

           

  Pedagogika jako nauka stanowi kompleks wiedzy o wychowaniu, w ramach którego możemy wyróżnić działy, subdyscypliny i kierunki. Początki pedagogiki chrześcijańskiej jako działu nauk pedagogicznych znajdujemy u Ottona Willmanna (1839-1920). Jako jeden z pierwszych pedagogów katolickich połączył pedagogikę z chrześcijańską metodą wychowawczą. Nazwa nie jest jeszcze ujednolicona, możemy spotkać się z pedagogiką teologiczną, katolicką, religii, klasyczną.

  Pedagogika chrześcijańska stawia sobie za cel wychowanie „chrześcijanina, świadomego swego celu i przeznaczenia, naśladującego wiernie jedynego mistrza Jezusa Chrystusa”[2]. Jest to wszechstronne wychowanie i wykształcenie z punktu widzenia wiary, perspektywy chrześcijańskiej.  Punktem wyjścia do takiego typu myślenia jest wiele czynników: wiara w stworzenie człowieka przez Boga, przyjęcie konsekwencji grzechu pierworodnego, możliwość osiągnięcia świętości. Założeniem pedagogiki chrześcijańskiej jest ukształtowanie dojrzałej osoby, która charakteryzuje się otwartością i aktywnością społeczną zgodnie z swoim światopoglądem katolickim, dojrzałym sumieniem, świadectwem wiary i zachowaniem postawy moralnej. Jako dział zachowuje wszystkie istotne elementy pedagogiki, dopełniając je teologią katolicką oraz personalistycznym podejściem do osoby. Jest najlepszą propozycją dla wierzących, ponieważ zaspokaja potrzeby nauczycieli i uczniów w zakresie zgodności pomiędzy wiarą a życiem, mogą stać się świadkami we współczesnym świecie, będąc wiernymi Chrystusowi[3].

Personalizm to filozoficzna teoria człowieka, którą na przełomie IV i V wieku jednoznacznie określił św. Augustyn wyjaśniając, że ciało i dusza człowieka zespolone razem składają się na osobę ludzką. „Według definicji Boecjusza (powstałej w sto lat później), człowiek jako osoba jest jednością substancjalną natury rozumnej. Teoria ta wskazuje, że największą doskonałością i celem ostatecznym człowieka jest jego własne życie, we wszystkich jego porządkach, a więc życia wegetatywnego, zmysłowo-uczuciowego i duchowego”[4]. Najwyższym dobrem człowieka jest zbawienie, a podstawą ku temu jest rozwój duchowy. Św. Tomasz z Akwinu wyjaśniał, iż osoba ludzka to „compositum duszy i ciała”[5]. Człowieka charakteryzuje akt istnienia, rozum i indywidualność. Są to narzędzia do osiągania pełni człowieczeństwa, dojrzałości w sensie przyrodzonym jak i nadprzyrodzonym – do osobowej relacji z Chrystusem. Jung stwierdza, że pełnia rozwoju człowieka bez wymiaru religijnego nie istnieje. Hegel opisuje rozwój ducha jako „drogę świadomości dążącej do prawdziwej wiedzy, albo też jako drogę duszy przechodzącej przez szereg ukształtowań”[6]. XX-wieczna myśl filozoficzna dokonuje wypełnienia tych podstaw i zwieńczenia wizji człowieka jako istoty cielesno-duchowej, której największym dobrem jest poznanie prawdy o sobie i świecie. Rozpowszechnienie personalizmu zawdzięczmy m.in. Karolowi Wojtyle, który wypowiedział się o nim w następujący sposób: „...Personalizm oznacza ujmowanie i rozwiązywanie różnorodnych zagadnień i spraw ludzkich zgodnie z tym założeniem: człowiek jest osobą - wartością niepowtarzalną i nieprzemijającą”[7].

„Antropologia personalistyczna traktuje człowieka jako nierozdzielną całość, która zmierza do rosnącej integracji

i wszechstronnego rozwoju. Dojrzała osoba jest kimś, kto w sposób świadomy i celowy inicjuje, podtrzymuje i reguluje swoje zachowania w ramach określonych nacisków wewnętrznych i zewnętrznych oraz w ramach odkrytego przez siebie horyzontu znaczeń, wartości i aspiracji”[8].

Najważniejszym z argumentów na korzyść personalizmu, biorąc pod uwagę historię XX  i XXI wieku jest to, że gdy dochodzą do głosu antychrześcijańskie i antypersonalistyczne wizje ludzi, buduje się społeczno – ustrojowe systemy państwa przeciwne  człowiekowi, oparte na kłamstwie, takie jak faszyzm, czy komunizm. Wyłączenie człowieka na rzecz ideologii wiąże się  jego z uprzedmiotowieniem. Niektórzy uważają, że współcześnie jesteśmy świadkami innego, bardzo subtelnego zagrożenia - utraty godności i człowieczeństwa. Człowiek wybiera zazwyczaj to, co szybkie i łatwe, żyjemy w społeczeństwie pluralistycznym, gdzie sięga się wyłącznie po to, co przyjemne. Wysiłek jest niepożądaną cechą, a tym samym oddalającą człowieka od jego rozwoju. Konsekwencją są niskie morale, brak poczucia własnej godności, człowiek staje się rzeczą pośród rzeczy i z łatwością zapomina o swoich wyjątkowych możliwościach i przeznaczeniu. Używanie stało się stylem życia. Optymistyczny jest jednak fakt, że większość młodych ludzi zdaje sobie z tego sprawę. Gimnazjaliści zapytani o ich poglądy na temat wartości oraz sprawiedliwości odpowiadali bardzo podobnie: „mało czytamy i dbamy o swój rozwój, żyjemy w świecie, w którym innych ludzi ocenia się po wyglądzie”.  Byli też zgodni co do jednego – nie zgadzają się z takim stanem. Ta smutna wizja nasuwa konieczne zwrócenie się w stronę pedagogiki zbudowanej na prawdzie, gdzie człowiek jest najważniejszy, może poznawać siebie i żyć według wartości, wybierać właściwie, być świadomym obywatelem. Pedagodzy zajmują się wychowaniem i kształceniem kolejnych pokoleń, dlatego personalistyczne podejście do każdego z uczniów, czy wychowanków może skutkować pozytywnie i otworzyć młodych ludzi na to, co dobre, wartościowe i nieprzemijające. Wiele mówi się także na ten temat na uczelniach wyższych, nazywając obecną sytuację kryzysem humanistycznym. Organizacje i stowarzyszenia studenckie (np. Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej) walczą o wprowadzenie filozofii do szkół od szkoły podstawowej, aby uczyć najmłodsze pokolenia, że celem człowieka jest rozwój, dbałość o swoje wnętrze. Z tego wynika, że zaistniała niezwykle silna potrzeba wartości i odnalezienia sensu życia. „Ostatecznym sensem istnienia człowieka jako osoby jest przekraczanie samego siebie przez bezinteresowną miłość w służbie Bogu i człowiekowi. Każdy z nas posiada jedynie dwie możliwości: albo oprzeć swą egzystencję na spotkaniu z Bogiem, naśladując słowa i zachowania Chrystusa, albo skazać się na ucieczkę od siebie, od innych osób i od Boga oraz na kryzys życia. W tym drugim przypadku człowiek w błędny sposób korzysta ze swojej świadomości i wolności, gdyż własne doznania i przekonania czyni ostatecznym kryterium działania. Nie potrafi wtedy uwolnić się od samego siebie, od własnych przeżyć, od doświadczanych trudności i psychofizycznych ograniczeń. Nie jest w stanie zrozumieć Boga, ani Jego miłości. Nie umie spotykać się z samym sobą i z innymi ludźmi. Staje się niewolnikiem doraźnych przeżyć, lęków czy pragnień. Gdy natomiast uwalnia się od nadmiernej koncentracji na sobie oraz od logiki doraźnej przyjemności, wtedy ma szansę spotykać się ze sobą i z innymi w oparciu o logikę wiary, nadziei i miłości. Taki człowiek osiąga harmonię między sferą subiektywną a obiektywną. Potrafi odczytać swoje życie w relacji do Stwórcy. Jest zdolny do zajęcia odpowiedzialnej postawy wobec samego siebie oraz wobec środowiska, w którym żyje. Potrafi odkryć

i zrealizować swoje najgłębsze ideały i aspiracje”[9].

 

Charakterystyka zawodu i autorytetu nauczyciela

  Dla pedagoga, wychowawcy czy nauczyciela chrześcijańskiego doskonałym i jedynym wzorem postępowania jest Chrystus, który powiedział „dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem”. (J 13,15) „Jeżeli wychowawca dostrzega w Chrystusie wzór do naśladowania i z pełnym przekonaniem czyni wszystko, aby młody człowiek odkrył i doświadczył boskiego obdarowania, to staje się prawdziwym pedagogiem, dla którego dobro wychowanka jest najważniejsze”[10]. Pedagogika chrześcijańska ma na celu kształtowanie osoby ludzkiej zgodnie z jej ostatecznym celem, w tym procesie niezbędna jest pomoc wychowawcy, nauczyciela. W poniższych treściach podjęłam się próby zarysowania, przedstawienia osoby nauczyciela, który kieruje się światopoglądem zgodnym z założeniami pedagogiki chrześcijańskiej. Zawód nauczyciela jest jednym z najbardziej wymagających. Nieodwołalnie związany z autorytetem, ponieważ jest osobą poważaną już ze względu na samą profesję, ponadto ma wpływ na kształtowanie przyszłych pokoleń, przekazuje pewien wzór wychowania zarówno uczniom jak   i rodzicom. Nauczyciel jest obserwowany i oceniany pod kątem wiedzy merytorycznej, zdolności komunikowania się, empatii czy stylu bycia. Z zawodem  nauczyciela wiąże się głęboka świadomość i odpowiedzialność, że cokolwiek przekazuje, zostaje w sercach wielu uczniów na zawsze. Młodzi ludzie odkrywają swoją odrębność i tworzą własne „ja”, swoją  indywidualną osobowość na bazie znanych autorytetów, „potrzebują trwałych i stałych odniesień, stałych wartości, które umożliwią mu pełny rozwój”[11]. Samo wykonywanie zawodu z powołania, zgodnie ze swoimi talentami jest już początkiem bycia wzorem - ponieważ dzielimy się z innymi tym, co otrzymaliśmy jako dar od Boga. K. Konarzewski stwierdza, że „nauczyciel to człowiek niewzruszonych zasad i szerokich horyzontów. To jednostka wysoko niosąca posłannictwo mistrza i przyjaźnie podporządkowująca siebie podopiecznym. To uczony w swojej specjalności i wielki znawca duszy młodzieży. Umysł systematyczny, starannie planujący działania na podstawie naukowej wiedzy, ale przy tym szczery i spontaniczny w swoich odruchach. Bogata, pełnowymiarowa osobowość, ale także człowiek, który całym swym życiem - zarówno publicznym, jak i prywatnym – daje przykład wychowawczych cnót”[12]. Zawód nauczyciela zawiera w sobie dwa aspekty, zawodowy – wykształcenie i dbałość o ciągłe dokształcanie w zakresie teoretycznym i wychowawczym, oraz etyczny – wpływa na kształtowanie moralne uczniów. Podsumowując „nauczyciel więc jest osobą, która przekazuje wiedzę i wychowuje uczniów. Ponosi także odpowiedzialność moralną i zawodową za kształtowanie ich osobowości”[13]S. Kunowski charakteryzuje wzór nauczyciela wskazując na jego dwie cechy: imperium i pietas[14]. Pierwsza wynika z surowości autorytetu i konsekwencji w postępowaniu dostosowanych do warunków i możliwości uczniów; pobudza siebie i wychowanka do samodoskonalenia, udzielając mądrej pomocy. Druga darzy pełnym szacunkiem, zaufaniem, sympatią każdego wychowanka, wymaga zdolności akomodacji, czyli „czasowego i zewnętrznego przyswojenia sobie przez wychowawcę sposobu myślenia i bycia wychowanka”[15]. Zgodnie z założeniami pedagogiki chrześcijańskiej oraz personalizmu nauczyciel to człowiek, który dba o swój rozwój wewnętrzny i przekazuje to, co sam posiada w głębi serca – „usta przecież mówią to, czym jest przepełnione serce”[16].

 

Cechy nauczyciela w duchu pedagogiki chrześcijańskiej

Odpowiedzialność

  Zawiera w sobie co najmniej trzy kwestie. Pierwszą z nich jest przyjęcie na siebie pełnego obowiązku bycia dla wychowanków w każdej sytuacji, pomoc i wyciągnięcie ręki niezależnie od czynników zewnętrznych. Jest to doskonała służba młodemu człowiekowi, który często pragnie oparcia na kimś, komu może zaufać. „Doskonałość skromna, służebna, przydatna innym – budzi szacunek, miłość, podziw”[17]. Drugą jest odpowiedzialność za słowo, bycie autorytetem jest związane z kierowaniem się prawdą zarówno w wielkich jak i drobnych sprawach. Odpowiedzialność w duchu ewangelicznym pozwala kształtować sumienia, wyznacza kierunek z zaznaczeniem granic, które trzeba  respektować. Dzięki systemowi praw i obowiązków stymulujemy do moralnego, etycznego zachowania. Pedagog chrześcijański pamięta, że sam jest kruchy, ma świadomość własnych uchybień, stąd nie będzie nadużywał władzy, ani okazywał swojej wyższości. Owocne rozwiązywanie konfliktów może być wyłącznie na poziomie porozumienia, kierując się zasadą „wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie” (Mt 7, 12).

 

Szacunek i wolność

  Młody człowiek jest odrębną jednostką, indywidualnością. Nauczyciel ma szansę wpływać na jego rozwój jednocześnie nie zwalniając od właściwych poszukiwań[18]. Towarzyszy i uczestniczy w życiu ucznia, respektując go jako wolnego, zdolnego do wyboru. Jest to możliwe dzięki pełnej akceptacji. To patrzenie na ucznia jako człowieka, a więc wartości najwyższej, niepowtarzalnej istoty, którą powołał do życia Stwórca i z pewnych powodów postawił na naszej drodze. Zadaniem pedagoga chrześcijańskiego jest wychowywanie do wolności dziecka Bożego. Młodzież stawia sobie ważne pytania: kim jestem? Jak żyć, aby miało to sens? Jak kształtować swoją przyszłość  i siebie?  Jan Paweł II uważał, że istnieje kilka istotnych pułapek współczesnego myślenia: ucieczka od odpowiedzialności, ucieczka w nałogi, przelotne związki, cynizm, pokusa pragnienia sukcesu, szukania zapomnienia w rozrywce, przemoc[19], mówił „jeżeli wolność nie jest posłuszna prawdzie, może was zniszczyć. Wolność to nie ślepa siła, którą rządzą instynkty”[20]. Pedagogika chrześcijańska ma na celu wychowanie człowieka wolnego, kierującego się własnymi podglądami, podejmującego świadome decyzje, mając na celu własne dobro – doczesne i wieczne. Rozwija się w kierunkach zgodnych z udzielonymi mu talentami, ponieważ „sens życia ludzkiego wiąże się  z niepowtarzalnym powołaniem każdego człowieka, które, jeśli zostanie przez niego odkryte, przyjęte i jest wytrwale realizowane, uświęca nie tylko jego, ale i innych, zgodnie z Bożym planem zbawienia’[21].

 

Miłość i sprawiedliwość

  Miłość jaką przekazuje Chrystus ma swoje stałe zasady: przebaczanie, cierpliwość, hojność, nieosądzanie, miłosierdzie, prawda, modlitwa za wszystkich. Pedagog chrześcijański jest ogromnym darem, modlitwą uprasza łaski, swoim życiem pociąga innych do Boga, jest zdolny do dobrych myśli, czynów, a nawet ofiar. Dba o rozwój duchowy wychowanków. Miłość nie dąży do nadmiernego panowania czy władzy, ale potrafi doskonale wyczuć co jest właściwe w danym momencie. Troska o ich dobro najwyższe jest miłością doskonałą. Nie jest związana z chwilowymi uczuciami,  tkliwością, nadmierną opieką czy emocjami chwili, to trwała postawa, decyzja serca i woli. Jest to przekraczanie siebie, rezygnacja z własnych uprzedzeń, sympatii czy stereotypów wobec wychowanków. Miłość  powoduje, że drugi człowiek odkrywa w sobie  własne bogactwo, zaczyna doceniać samego siebie, chce stawać się lepszym. Nic tak nie motywuje do nauki jak dobre słowo, pochwała czy wyraz aprobaty wyrażony gestem, uśmiechem. Miłość ma moc kształtowania, ceniony i lubiany nauczyciel samym sobą zachęca do bycia lepszym człowiekiem. Charakterystyczną cechą tego zawodu jest ciągłe dawanie siebie i zaangażowanie, jeśli towarzyszy temu wyrozumiałość i pogodne nastawienie, uczeń czuje pełną akceptację, a to wpływa na wszystkie obszary wychowania. Benedykt XVI w Liście o pilnej potrzebie wychowania pisał, że miłość jest pierwszym celem wychowania, tłumacząc że jesteśmy stworzeni na obraz Boga, a On jest miłością.[22]

 

Integracja

  Uczniowie niepełnosprawni wymagają specjalnego podejścia nauczyciela. Przede wszystkim większej cierpliwości, poświęcenia uwagi, z równoczesną konsekwentną nauką samodzielności, czasami większej niż zdrowych uczniów, aby lepiej radziły sobie w życiu dorosłym. Należy ich zachęcać do otwartości na świat, optymizmu, woli walki i wytrwałości, by  w niczym się nie poddały. Niepełnosprawni uczniowie skupiają się jedynie na własnej chorobie czy dysfunkcji, dlatego ważną rolą nauczyciela jest wskazanie im mocnych stron osobowości, talentów, zdolności, które powinni rozwijać. Piękną cechą pedagogów jest umiejętne stosowanie pochwał, które motywują o wiele bardziej niż pozytywne uwagi, dodatnie punkty, czy bardzo dobre oceny. Wychowawca chrześcijański będzie mógł podejść do kwestii niepełnosprawności jako pewnego rodzaju zranienia, umieć wsłuchać się w nie intuicyjnie pamiętając, że właśnie z tego Bóg może wyprowadzić największe dobro. Zgodnie z wiarą chrześcijańską może zachęcić do odkrycia swojej indywidualnej drogi zgodnie z planem Boga. Ofiarowanie swojego bólu czy choroby jest najwyższym aktem miłości człowieka, jak wskazywał Chrystus „gromadźcie sobie skarby w niebie”(Mt 6,20). Ta perspektywa wieczności i odnalezienie sensu cierpienia daje siłę i ulgę, otwiera duchowo na bliźnich poprzez odmianę ról – teraz niepełnosprawny może być niezastąpionym darem.

 

Zakończenie

  Zgodnie z Gravissimum educations wychowanie ma zmierzać do kształtowania osoby w perspektywie jej celu ostatecznego, biorąc pod uwagę kontekst kulturowo-społeczny. Zadaniem pedagogiki chrześcijańskiej jest uczenie oceniania i wyboru postaw moralnych, przyjmowania wartości, kształtowania serca według prawdy, zgodnie z Ewangelią. „Wychowanie do poczucia godności osoby jest wychowaniem do budowania prawidłowej osobowości człowieka”[23]

„Celem pedagogiki chrześcijańskiej jest nie tylko wychowanie etyczne osób, kierujących się w życiu podstawowymi zasadami moralnymi, ale wychowanie osób oparte na doskonałości na wzór samego Boga. Celem jest dojrzałość ludzka i chrześcijańska, osobista i społeczna, dbająca o sprawy doczesne i wieczne”[24] a ta „postawa – zgodnie z słowami Jana Pawła II  -jest warunkiem ładu w społeczeństwie, które budujemy” [25].

 


[1] Por. Ks. J. Zimny: Założenia kształceniowe i wychowawcze w pedagogice katolickiej jako nowej formie propozycji edukacyjnej, www.pedkat.pl/WYKLAD%20II.pps (dostęp 25.11.2015).

[2] Pedagogika katolicka. Zagadnienia wybrane. Pod red. A. Rynio, Stalowa Wola 1999, s.415.

[3] Obszary badań prowadzonych w obrębie Katedry Pedagogiki Chrześcijańskiej, www.pedkat.pl/WYKLAD%20II.pps (dostęp 12.11. 2015).

[4] B Kiereś: Personalizm-chrześcijaństwo-współczesna pedagogika [w:] Pedagogika chrześcijańska, pod red. J. Michalski, A. Zakrzewska. Wyd. A. Marszałek, Toruń 2010, s. 219.

[5] F. Adamski: Personalistyczna wizja człowieka i kultury u podstaw wychowania chrześcijańskiego [w:] tamże, s. 64.

[6] G. Hegel: Fenomenologia ducha, przeł. Ś. F. Nowicki, Aletheia, Warszawa 2002, s. 62-63.

[7] K. Olbrycht: Istota wychowania personalistycznego, stowarzyszeniefidesetratio.pl/Presentations0/01aOlbrycht.pdf ( dostęp 12.11. 2015).

[8] M. Dziewiecki: Wychowanie w perspektywie personalistycznej, http://www.persona.olsztyn.opoka.org.pl/index.php?page=ref_psych/ref_psych3 (dostęp  12.11.2015).

[9] M. Dziewiecki: Wychowanie w perspektywie personalistycznej, http://www.persona.olsztyn.opoka.org.pl/index.php?page=ref_psych/ref_psych3 (dostęp  12.11.2015).

[10] A. Rynio: „Wczoraj” i „dziś” katolickiej myśli pedagogicznej w kontekście współczesnych wyzwań wychowawczych [w:] Pedagogika chrześcijańska, pod red. J. Michalski, A. Zakrzewska. Wyd. A. Marszałek, Toruń 2010, s. 82.

[11] Pedagogika chrześcijańska, pod red. J. Michalski…, s. 7.

[12] K. Konarzewski „Sztuka nauczania. Szkoła”, Warszawa 1995, s.148

[13]A. Mamak: Charakterystyka zawodu współczesnego nauczyciela – wychowawcy, profesor.pl/publikacja,20919, Referaty,Charakterystyka-zawodu-wspolczesnego-nauczyciela-wychowawcy (dostęp 25.11.2015)

[14] S. Kunowski: Kerygmatyczna realizacja odnowy wychowania chrześcijańskiego, „Roczniki Teologiczno-Kanoniczne” 1967, z. 3, s. 83.

[15] S. Kunowski: Adaptacja w wychowaniu, „Katecheta” 1961, nr 4, s. 231.

[16] Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Mt 12,34, Wyd. Świętego Pawła.

[17] M. Łopatkowa: Pedagogika serca. WSiP, Warszawa 1992, s. 23.

[18] J. Tischner „Myślenie według wartości”, Kraków 1993, s. 416

[19] Por. A. Zakrzewska: Wezwanie młodych do życia w prawdzie i miłości w personalistycznej perspektywie Jana Pawła II [w:] Pedagogika chrześcijańska, pod red. J. Michalski…, s. 267.

[20] Jan Paweł II: Poznawajcie i głoście Ewangelię, „L’Osservatore Romano”1997, nr 4-5(192),wyd. polskie, s. 22.

[21] K. Olbrycht: O roli przykładu, wzoru, autorytetu i mistrza w wychowaniu osobowym, Toruń 2007, s. 159.

[22] Por. Benedykt XVI: List do diecezji rzymskiej o pilnej potrzebie wychowania, Watykan 21.01.2008, L’Osservatore Romano 2008, nr 4, wyd. pol., s. 4.

[23] Pedagogika chrześcijańska, pod red. J. Michalski…, s. 55.

[24] Ks. J. Zimny: Założenia kształceniowe i wychowawcze w pedagogice katolickiej jako nowej formie propozycji edukacyjnej, www.pedkat.pl/WYKLAD%20II.pps (dostęp 25.11.2015).

[25] K. W. Tatarowski: Posłannictwo Jana Pawła II [w:] Autorytety w perspektywie chrześcijańskiej, pod red. B. Bogołębskiej i M. Worsowicz, Wyd. UŁ, Łódź 2011, s. 62.

 

18 kwietnia 2016